Kandydat, Po pracy, Rozwój Zawodowy, 01 lutego 2017
work-life balance

 

Pięć piłeczek życia według Jamesa Pattersona

James Patterson w książce „Pamiętnik Pisany Miłością” porównuje życie do gry. Człowiek jest żonglerem trzymającym w dłoniach pięć piłeczek – pracę, rodzinę, zdrowie, przyjaciół i uczciwość. Przez większość życia stara się utrzymać je w powietrzu. Jednak pewnego dnia zauważa, że jedna z piłek – praca – jest gumowa. Upuszczona odbije się i po chwili wróci do rąk. Tymczasem pozostałe cztery są kryształowe. Wystarczy chwila nieuwagi, by upadły i uległy zarysowaniu, wyszczerbieniu lub, co gorsza, rozbiciu.

Ta krótka historia ma prosty przekaz – zachowaj równowagę między pełnionymi rolami społecznymi i pamiętaj, co jest w życiu najważniejsze. Przekaz prosty – realizacja trudna. Przekonują się o tym na co dzień pracownicy wszystkich branż i szczebli. Na pomoc przychodzi koncepcja work-life balance.

Czym jest work-life balance?

To idea, która początkami sięga końca XVIII wieku. Zrodziła się w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Te państwa jako pierwsze wprowadziły regulacje dotyczące maksymalnej długości tygodnia pracy. XIX wiek przyniósł kolejne zmiany, jak obowiązek udzielenia pracownikowi urlopu w przypadku niektórych zdarzeń – chorób i narodzin dziecka. Wśród przyczyn pojawienia się nowego pomysłu na zarządzanie ludźmi podaje się powszechne wejście na rynek pracy kobiet.

Koncepcja work-life balance stanowi, że dłuższy czas pracy nie przekłada się pozytywnie na jej efektywność. Badania potwierdzają słuszność tego poglądu. Ich wyniki jednoznacznie wskazują, że powtarzające się nadgodziny lub przynoszenie pracy do domu negatywnie odbijają się na samopoczuciu pracownika, jego relacjach zawodowych i prywatnych. Przepracowanie nasila uczucie stresu i przytłoczenia obowiązkami, co może skutkować częstszymi chorobami i podatnością na nałogi.

Jakie są instrumenty work-life balance?

Wśród rozwiązań, które stosują firmy, by ułatwić swoim pracownikom zachowanie harmonii w życiu rodzinnym i zawodowym znajduje się szereg instrumentów. Najpopularniejsze wśród nich to:

  • Możliwość pracy w systemie homeoffice
  • Elastyczny czas pracy (brak określonych godzin rozpoczynania dnia)
  • Możliwość pracy na część etatu
  • Ułatwienia dla pracowników mających dzieci
  • Polityka eliminowania nadgodzin
  • Organizowanie przez pracodawców opieki nad dziećmi – przyzakładowe przedszkola i żłobki
  • Szkolenia z organizacji czasu dla pracowników
  • Dodatkowe, pełnopłatne dni wolne dla rodziców

Jak osiągnąć równowagę w życiu?

Nie ma jednej powszechnie działającej metody na uzyskanie work-life balance. Można za to podjąć kilka uniwersalnych działań, które w tym pomogą.

Przeanalizuj swój dzień

Choć wydaje się to rozwiązaniem na wyrost, spróbuj przez kilka dni zapisywać wszystkie swoje czynności wraz z czasem, który im poświęcasz. Zastanawiasz się po co, skoro przecież wiesz, jak wygląda Twój dzień?

Możesz zaskoczyć samego siebie, gdy z rozpiski wyniknie, że niektóre działania zajmują Ci więcej czasu, niż przewidywałeś. Zwykle niezauważalnymi „pożeraczami czasu” jest oglądanie telewizji, przeglądanie internetu lub gry wideo. To dlatego, że skutecznie angażują naszą uwagę. Ta analiza pozwoli Ci znaleźć w harmonogramie słabe punkty i je poprawić.

Usuń rozpraszacze

Wykonując zadanie, przeglądasz Facebooka, wychodzisz na kawę lub rozmawiasz z koleżanką z biurka obok? Te z pozoru niewinne przerywniki są zabójcze dla efektywności. Wydłużają znacząco czas potrzebny na realizację zadania i obniżają jakość wykonania.

Samodyscyplina pozwoli Ci na odzyskanie z dnia nawet kilku godzin, które możesz przeznaczyć na czynności niezwiązane z pracą. Taka mobilizacja, zwłaszcza na początku, jest trudna. Spróbuj najpierw dzielić pracę na kilka części i po zakończeniu etapu pozwól sobie na niewielkie rozproszenie. Z biegiem czasu eliminuj etapowość, by dojść do pełnej efektywności.

Znajdź satysfakcję w pracy

Zastanów się, które zawodowe czynności sprawiają Ci najwięcej frajdy i postaraj się, by pojawiały się w Twoim harmonogramie jak najczęściej. Szczęście sprzyja harmonii. Więcej o osiąganiu zadowolenia zawodowego przeczytasz tutaj.

Znajdź czas dla siebie

W codziennej żonglerce piłeczkami życia często zapominamy o chwili oddechu i momencie na bycie tylko sobą. Life-balance to nie tylko bycie doskonałym przyjacielem, pracownikiem czy rodzicem. To również bycie dobrym dla siebie. Wygospodaruj czas na to, co naprawdę lubisz. Książka niezwiązana z pracą, relaksująca kąpiel, ulubiony serial? Pamiętaj, to nie jest czas zmarnowany, lecz bardzo potrzebny!

Pozwól sobie pomóc

Czujesz się niezastąpiony i wiesz, że nikt nie wypełni zadań tak dobrze jak Ty. Nawet jeśli to prawda, nie bierz na swoje barki całej pracy i pozwól działać innym. Przyjmowanie zbyt wielu obowiązków powoduje narastającą frustrację, przemęczenie, a w efekcie spadek Twojej formy fizycznej i intelektualnej.

Daj znać w komentarzach, jak wygląda żonglerka w Twoim wykonaniu. Jeśli podejrzewasz u siebie zaburzenie tej kruchej równowagi, nie czekaj. Zmiany zacznij od dziś. Nie musisz czekać do 1 stycznia!

Karolina Chojnacka